Nie czytam. Ale może zacznę…

Mamy kolejną, letnią niedzielę, więc tradycyjnie przypominamy o naszej szafie bookcrossingowej stojącej w parku miejskim.

Tak też się składa, że w kalendarzu świąt nietypowych obchodzony jest dziś Dzień Czerwonego Kapturka. Z tej okazji mamy tym razem propozycję dla nieczytelników.

A gdyby tak odwiedzić naszą szafę…, znaleźć w niej coś specjalnego dla babci (niekoniecznie swojej! I niekoniecznie schorowanej, choć ta jest preferowana), sprawić jej przyjemność, przynosząc książkę do poczytania. Oczywiście podczas wyprawy do szafy zalecamy nie rozmawiać z nieznajomymi, w szczególności z wilkami! W przeciwnym razie babci możemy już nie zastać i oprócz zawodu, być może także rozpaczy i żalu, pozostaniemy z KSIĄŻKĄ – specjalną dla babci.
I co teraz?
Rekomendujemy przyjrzeć się okładce, przeanalizować tytuł i spróbować poczytać. Skoro mogła pomóc babci, być może pomoże i TOBIE, drogi NIECZYTELNIKU. Wszak książka może okazać się lekarstwem dla duszy, ulgą w cierpieniu, przyjacielem, z którym przeżywamy emocje, odskocznią od dnia codziennego, rozrywką… Daje też możliwość innego, pełniejszego spojrzenia na świat i ludzi.
Jeśli już ją polubisz, być może się z nią zaprzyjaźnisz…, pielęgnuj tę znajomość i koniecznie podziel się wrażeniami z książki z innymi, w szczególności nieczytelnikami.
Zapraszamy do szafy, gdzie można nie tylko zostawić, ale też zabrać i wymienić książki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *